Archiwa tagu: malina

Tort różano- malinowy (ombre cake)

Walentynki, Dzień Kobiet, urodziny… każdy moment jest dobry by zrobić lub zjeść pyszne ciasto, a najlepiej jeśli jest to tort! 🙂

Ciacho, które widzicie w tym wpisie miało być właśnie takie bez okazji, ale jakoś tak się przypadkowo zbiegło z Dniem, w którym świętują Panie. 😉 Ja jednak przygotowałam je, by trochę ubarwić szaro – burą pogodę za oknem, pozbyć się ponurego nastroju i by być z siebie bardzo dumną, bo „ombre cake” był jednym z moich celów do osiągnięcia. Prawda, że wyszedł cudowny? Jak przetestowałam, wcale nie jest trudny do zrobienia, a efekt zachwyci każdego. Czytaj dalej

Różane makaroniki z białą czekoladą i maliną

 To już dziś – Walentynki! Przyszykowaliście dla bliskich Wam osób coś od serca? Ja, tak jak mówiłam w ostatnim poście, postanowiłam przygotować makaroniki. Wymyśliłam, że będą różowe i urocze, tak, by było widać z jakiej okazji są podarowane. I myślę, że chyba wyszło, co? Jak tak dłużej na nie patrzę, to tym bardziej myślę, że takiego prezentu Bartek się ode mnie nie spodziewa. Dlatego też post wstawiam dopiero dzisiaj, bo wiem, że nie zdąży tu zajrzeć przed naszym spotkaniem. A jakby ktoś się zastanawiał, to zdradzę, że idziemy do restauracji „Sztuka Mięsa”. Za niedługi czas, na pewno opiszę Wam to miejsce, bo jest warte polecenia. Czytaj dalej

Tartaletki z białą czekoladą i owocami

Śniło Wam się kiedyś coś pysznego, a kiedy się obudziliście, mieliście niesamowitą ochotę i musieliście to zjeść? Ja mam tak bardzo często. Właśnie dzięki takim snom znajduję inspirację na bloga.. Pinterest oczywiście też jest przeze mnie często przeszukiwany, ale to właśnie wizja, która zrodzi mi się w głowie ma największe znaczenie w powstawaniu kolejnych wpisów na blogu.

Tym razem padło na tartaletki z ganache z białej czekolady i sezonowymi, świeżymi owocami. Były pyszne i wcale nie aż takie słodkie jak mogło by się wydawać. Dzięki kruchemu spodowi i świeżym (kwaskowatym) owocom smaki się dopełniają i zabijają słodycz.
Ja postanowiłam zrobić małe tarty, bo wszystko co małe jest słodkie i urocze. 😉 Niemniej jednak, z poniższego przepisu możecie zrobić też tartę o średnicy 28 cm. Czytaj dalej

Lemoniada malinowo-brzoskwiniowa

Koniec lata zbliża się nieubłaganie. Już w niektórych rejonach Polski sierpień przypomina bardziej jesień niż lato… Na szczęście, na podlasiu ostatni weekend wakacji zapowiada się ciepło i słonecznie. 🙂 Dlatego postanowiłam przygotować lemoniadę, ale nie taką zwykłą, bo malinowo – brzoskwiniową! Taki orzeźwiający napój skutecznie pozwoli nam zapomnieć, że już niedługo będzie szaro i pochmurno, a dni będą coraz krótsze.
Przepis możecie dowolnie modyfikować według uznania. Moja lemoniada zawiera mało cukru i jest kwaśna. Według niektórych trochę za bardzo, ale według mnie jest idealna. 🙂 Czytaj dalej