Archiwum kategorii: PRZEPISY

Cytrynowe serniczki na zimno

Wiosna chyba zagościła już u nas na dobre. Jest ciepło, słonecznie i nic, tylko spędzać wolny czas na świeżym powietrzu. Można jeździć na rowerze, poczytać książkę na ławce w parku lub po prostu zorganizować piknik. Wyjątkowe wydarzenie dla całej rodziny, grupy przyjaciół czy zakochanej pary!
Majówka już niedługo, a więc nawet zapracowane osoby powinny znaleźć chwilę, by pojechać na łąkę i miło spędzić czas.
Jak poprawnie zorganizować taki wyjazd? Dla początkujących, ale i nie tylko, polecam inspirująco- poradnikowy artykuł publikowany w magazynie Westwing, gdzie znajdziecie najpotrzebniejsze informacje. Czytaj dalej

Babka zebra

W tym roku byłam odpowiedzialna za wszystkie słodkości na stole Wielkanocnym, a z racji tego, że święta obchodziliśmy u mnie, musiałam się nieźle napracować. Wyszło bardzo słodko, karmelowo i przede wszystkim – na bogato!

Standardowo był zeszłoroczny mazurek cytrynowy z bezą opalaną, który notabene zachwycił wszystkich, a także klasyczny mazurek kajmakowy. Do tego ciasto marchewkowe i… babka. Babka zebra! Czytaj dalej

Ciastka brownie z solą morską

Jeśli miałabym wymienić ulubioną słodkość, byłaby to zapewne czekolada, a jeśli ulubiony wypiek – to na chwilę obecną będą to ciasteczka a’la brownie. Mocno czekoladowe, miękkie w środku z delikatnie chrupką, popękaną skorupką. Jest to wypiek, który poprawia nastrój i pozwala mi się rozchmurzyć w gorsze dni. Wyciągnie z każdej opresji, gwarantuję! 🙂 Czytaj dalej

Tort różano- malinowy (ombre cake)

Walentynki, Dzień Kobiet, urodziny… każdy moment jest dobry by zrobić lub zjeść pyszne ciasto, a najlepiej jeśli jest to tort! 🙂

Ciacho, które widzicie w tym wpisie miało być właśnie takie bez okazji, ale jakoś tak się przypadkowo zbiegło z Dniem, w którym świętują Panie. 😉 Ja jednak przygotowałam je, by trochę ubarwić szaro – burą pogodę za oknem, pozbyć się ponurego nastroju i by być z siebie bardzo dumną, bo „ombre cake” był jednym z moich celów do osiągnięcia. Prawda, że wyszedł cudowny? Jak przetestowałam, wcale nie jest trudny do zrobienia, a efekt zachwyci każdego. Czytaj dalej

Różane makaroniki z białą czekoladą i maliną

 To już dziś – Walentynki! Przyszykowaliście dla bliskich Wam osób coś od serca? Ja, tak jak mówiłam w ostatnim poście, postanowiłam przygotować makaroniki. Wymyśliłam, że będą różowe i urocze, tak, by było widać z jakiej okazji są podarowane. I myślę, że chyba wyszło, co? Jak tak dłużej na nie patrzę, to tym bardziej myślę, że takiego prezentu Bartek się ode mnie nie spodziewa. Dlatego też post wstawiam dopiero dzisiaj, bo wiem, że nie zdąży tu zajrzeć przed naszym spotkaniem. A jakby ktoś się zastanawiał, to zdradzę, że idziemy do restauracji „Sztuka Mięsa”. Za niedługi czas, na pewno opiszę Wam to miejsce, bo jest warte polecenia. Czytaj dalej

Czekoladowe makaroniki

Walentynki, zaraz za świętami Bożego Narodzenia i urodzinami, to moje ulubione święto! I wcale nie dlatego, że mam z kim je spędzać! Lubiłam je na długo, długo przed Bartkiem, kiedy spędzałam je sama lub w gronie znajomych. W końcu każdy pretekst jest dobry, by się spotkać i  świętować lub by poświęcić ten czas tylko dla siebie, zjeść podwójnie czekoladowe ciacho i wziąć gorącą kąpiel z duuuużą ilością piany. 😉 Czytaj dalej

Churros

Już niedługo, bo dokładnie 4 lutego będziemy obchodzić Tłusty Czwartek. Czas, kiedy można (a nawet trzeba 😉 ) porzucić wszelkie diety na rzecz tłustych pyszności t.j. pączki, faworki, eklerki, ptysie, a także churros. Na blogu znajdziecie już moją recepturę na ptysie (TUTAJ), a tymczasem zapraszam Was po przepis na przysmak prosto z Hiszpanii.

Churros często podawane są na śniadanie, na słodko, razem z gorącą czekoladą, dulce de leche lub po prostu obsypane w cukrze pudrze. Smaży się je na głębokim oleju, ale można je także upiec w piekarniku. Wypróbowałam obie opcje i… Czytaj dalej