Sorbet porzeczkowo – miętowy

Już od jakiegoś czasu myślałam nad zakupem maszyny do robienia lodów, ale nigdzie nie mogłam takiej znaleść. Przegapiłam moment, kiedy można było zakupić taką w Lidlu lub Biedronce, a z braku czasu nawet nie szukałam nigdzie indziej. Traf jednak chciał, że znalazłam ją (a może ona mnie?) w jednym z czasopism w okazyjnej cenie. Bez wachania zamówiłam i po kilku dniach przyszła przesyłka z wymarzonym sprzętem. 😉

Szczerze? Jest to jeden z lepszych zakupów jakie zrobiłam ostatnimi czasy! Niewielka, prosta w obsłudze, a lody dzięki niej mają zupełnie inny smak! Są delikatne, kremowe, orzeźwiające i bez konserwantów – DOMOWE!

Długo zastanawiałam się jaki przepis wypróbować pierwszy, bo przywiozłam ze sobą kilka z Norwegii, ale naszła mnie ochota na sorbet! Zajrzałam do lodówki i znalazlam siatkę wypełnioną po brzegi czarną porzeczką, którą kupiła ostatnio moja mama. W tym też momencie postanowiłam, że jako pierwszy powstanie sorbet porzeczkowy.

Lody wyszły cudowne! ;D Mimo braku śmietanki oraz żółtek, miały wspaniałą, kremową konsystencję. Bardzo orzeźwiające oraz…. lekko kwaśne (jak to porzeczki)!!!

Mi, mojej koleżance i moim rodzicom bardzo smakowały, ale mój chłopak krzywił się za każdym razem. 😛 Niemniej jednak krzywi się on od wiśni, kwaśnych śliwek, cytryn, porzeczek i wszystkich innych owoców, w których chodź trochę wyczuje kwaskowatość, a więc nie brałabym tego za bardzo pod uwagę. 😉

Składniki:

  • 4 szkl. porzeczek
  • 1 szkl. wody
  • 1 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka likieru miętowego / wódki
  • garść świeżych liści mięty

Do niewielkiego garnka wsypać cukier i wlać wodę. Podgrzewać do rozpuszczenia się cukru, a następnie gotować na małym ogniu przez około 5 minut.

Porzeczki umyć i zblendować. Dokładnie przetrzeć przez sitko, by pozbyć się pestek i dodać do lekko przestudzonej wody z cukrem. Pod koniec dodać likier i garść świeżych liści mięty. Zblendować raz jeszcze i całkowicie ostudzić. Wstawić do lodówki na około 6 godzin lub więcej, by masa porzeczkowa schłodziła się do temperatury lodówkowej.

Następnie przelać masę do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji producenta. Przełożyć do pojemniczka i włożyć do lodówki na ok. 6 godzin, a najlepiej całą noc.

Sorbet można także przygotować bez użycia maszyny do lodów!

Należy przelać schłodzoną masę do pojemniczka i wstawić do zamrażarki. Przez pierwsze 3 godziny należy miksować lody mikserem co 30 minut, by rozbić tworzące się kryształki. Dzięki temu lody będą delikatne i puszyste.

Smacznego! 😉

Akcja lodowa 2014 Akcja lodowa 2014

Jedna myśl nt. „Sorbet porzeczkowo – miętowy”

  1. Też kocham swoją sorbetierę, za nic bym jej nie oddała 😉
    Pyszny musiał być ten sorbet – lubię takie kwaśno-orzeźwiające właśnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *