Sernik kajmakowy

Coraz cieplej, coraz ładniej… słonko świeci!!! Idealna pogoda by robić dla Was zdjęcia. 😉
Oczywiście korzystam z tej pogody jak tylko mogę i tak oto powstały takie ładne fotki. Jestem z nich tym bardziej zadowolona, bo jak już wiecie (lub nie) – trochę marny ze mnie fotograf. Ale cały czas nad tym pracuję i myślę, że widać te efekty i miliony przeczytanych poradników w nowych postach.

Wracamy jednak do głównego tematu, czyli sernika! Ojj… musicie go spróbować!!!
Jest to jeden z tych ciężkich i zbitych serników, które osobiście bardzo lubię. Na wierzchu polany kajmakiem i (moja inwencja twórcza ;P) udekorowany bananami.

Składniki na spód:

  • 130 g ciastek pełnoziarnistych
  • 50 g masła

Ciastka i masło umieszczamy w malakserze i miksujemy na mokry piasek. Wykładamy na spód tortownicy wyłożony papierem do pieczenia. Podpiekamy chwilę w piekarniku (około 5 minut).

Składniki na masę serową:

  • 1 kg sera (najlepiej w wiaderku)
  • 4 jajka
  • 2 łyżki budyniu waniliowego w proszku
  • 300 g kajmaku

Do sera kolejno dodajemy jajka(jedno po drugim). Dokładnie mieszamy zanim wbijemy kolejne. Następnie wsypujemy budyń. Miksujemy. Na koniec dodajemy kajmak i miksujemy do uzyskania jednolitej masy (można go wcześniej trochę podgrzać, by nie robiły się grudki).

Na ciasteczkowy spód wylewamy masę serową i pieczemy w kąpieli wodnej przez około 1,5 h w temperaturze 160 st.C. Sernik pozostawiamy do ostygnięcia, a następnie wkładamy do lodówki. Najlepiej na całą noc.

Na schłodzony sernik wylewamy podgrzany i wymieszany z 2 łyżkami mleka kajmak (ja użyłam pozostałości, jakie zostały w puszce) i wyrównujemy z wierzchu.Czym więcej, tym smaczniej i oczywiście bardziej kalorycznie! 😉 Można również udekorować boki. Na koniec możemy dowolnie ozdobić, np. bananami (pamiętajcie tylko, że banany ciemnieją, dlatego warto pokropić je cytryną i dekorować dopiero przed podaniem!!! )Smacznego! 😉

3 myśli nt. „Sernik kajmakowy”

  1. Uwielbiam serniki. Kajmakowy chodzi mi po głowie już od dłuższego czasu, a połączenie z bananem uważam za fantastyczne. Pieczenie serników w kąpieli wodnej jest metodą, którą wykorzystuję za każdym razem, gdy je piekę. Uważam, że są wówczas najlepsze w smaku, bo kremowe, aksamitne i rozpływające się w ustach. Twój prezentuje się przepysznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *