Gorąca czekolada z piankami

Zawsze zastanawiałam się o co chodzi z czekoladą z piankami, którą tak „reklamują” w amerykańskich filmach. Ja jakoś za nimi nie przepadam, ale postanowiłam sprawdzić ich właściwości z gorącą czekoladą. I powiem Wam, że bardzo mile jestem zaskoczona, bo nie spodziewałam się, że pianki, w połączeniu z czekoladą staną się tak pyszne!!! Ciągnące i delikatne! Po prostu niebo w gębie! 😉

Jeżeli jeszcze nie jedliście takiego połączenia, to bardzo zachęcam do spróbowania. Sekret tkwi w tym, by po napełnieniu kubka gorącą czekoladą, od razu zanurzyć w niej pianki, a one pod wpływem gorąca się roztopią.

Teraz, gdy za oknem termometry wskazują -15, a ja z powodu choroby siedzę w domu pod kocykiem, gorąca czekolada bardzo mnie rozgrzewa. W zależności czy lubicie bardziej gęstą czy rzadszą wystarczy dodać więcej lub mniej czekolady lub dłużej lub krócej gotować. Mam nadzieję, że i Was rozgrzeje! 🙂

Składniki (na 3-4 porcje):

  • 400 g mleka 3,2%
  • 200 g śmietanki kremówki (30% – 36%)
  • 200 g czekolady gorzkiej, deserowej lub mlecznej (według preferencji)
  • pianki (opcjonalnie)

Mleko i śmietankę wlać do rondelka i doprowadzić do wrzenia. Następnie dodać połamaną na kawałki czekoladę, nie zdejmując z palnika, ciągle mieszając doprowadzić do ponownego zagotowania. Gotować około 1 minutę do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Przelać do kubka i dorzucić pianki. 😉

Smacznego! 😉

5 myśli nt. „Gorąca czekolada z piankami”

  1. Też chce taką czekoladę u siebie ale to już. Kupuje z espressoart. pl a potem jedyne pianki jakie mam to te dla dzieci ale też dają radę 😉

  2. Ależ to musi być pyszne, czekolada i pianki, ja robiłam wczoraj czekoladę korzenną na gorąco (,kuchnia lidla,), pyszności 🙂

  3. Ja też się zastanawiałam co oni w tym widzą – pianki są słodkie i niedobre , ale te rozpuszczone w czekoladzie , sklejające się i robiące ”białego” wąsa … pycha ! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *