Tort pistacjowy

DSC005360

Ciasto, które widzicie, to mój urodzinowy tort. 😉 Od kilku lat sama robię sobie i moim bliskim torty na różne okazje. Przepis na ten tort, a konkretnie na krem i poncz znalazłam w magazynie „Moje Gotowanie”, który od pewnego czasu kupuję regularnie. Jako wielka fanka pistacji, nie mogłam przegapić okazji, jaką były moje urodziny, by wypróbować znaleziony przepis. 😉

Składniki na biszkopt:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 5 jajek

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier i nadal mieszamy. Stale miksując dodajemy żółtka, jedno po drugim. Na koniec wsypujemy przesianą wcześniej mąkę i delikatnie mieszamy (najlepiej łyżką).

Tortownicę o średnicy ok. 22 cm wykładamy papierem do pieczenia i napełniamy ciastem. Pieczemy w temperaturze 170 st.C przez około 40 minut do tzw. „suchego patyczka”.  Gorące ciasto wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy (w formie) na podłogę lub blat stołu  z wysokości około 60 cm. Zostawiamy do wystygnięcia.

Składniki na krem:

  • 12 żółtek
  • 40 dag cukru pudru
  • kopiasta łyżka mąki
  • 2 szklanki mleka
  • laska wanilii
  • 20 dag masła
  • 40 dag mascarpone
  • 40 dag obranych i zmielonych pistacji

Do garnka wkładamy żółtka z 10 łyżkami cukru pudru i miksujemy przez około 10 minut. Dosypujemy mąkę i mieszamy kolejne 10 minut.
Mleko zagotowujemy z laską wanilii i po zagotowaniu zalewamy nim masę jajeczną. Gdy krem się podniesie, mieszamy na ogniu do momentu, aż masa zgęstnieje. Studzimy.
Masło ubijamy z pozostałym cukrem pudrem, dodajemy wystudzony krem waniliowy, serek mascarpone i zmielone pistacje. Dokładnie mieszamy.

Składniki na poncz:

  • 20 dag cukru
  • 75 ml likieru pomarańczowego cointreau
  • 25 ml spirytusu

Każdy blat nasączamy ponczem z 300 ml wody, cukru, likieru i spirytusu.

Blaty ciasta przekładamy kremem. Resztą smarujemy wierzch i boki tortu. Dekorujemy pistacjami i wstawiamy do lodówki.

Smacznego! 😉

10 myśli nt. „Tort pistacjowy”

  1. Hej, chciałam zrobić ten torcik i trochę się przeraziłam dawkami: serio dajesz prawie pół kilo cukru, mascarpone i pistacji? trochę dużo…

    1. Na samym początku postu pisałam, że przepis na krem mam z gazetki „Moje gotowanie”. Przygotowałam go dokładnie tak, jak było w przepisie, bo bardzo mnie zaciekawił. Fakt, jest troche kosztowny, bo mascarpone i pistacje nie są najtańsze, ale smak wynagradza wszystko. Nie eksperymentowałem ze zmianą proporcji. Słone pistacje przełamują smak słodyczy, dlatego nie należy się obawiać dodatku cukru.

  2. Torcik robilam na Wielkanoc,smak niezapomniany ,caly czas ,,za mna chodzi,, .musze przyznac ze masy wychodzi ogromnie duzo,biszkopt prawie znikl w tej masie.Dlatego albo zrobie polowe porcji masy albo upieke biszkopt i nia posmaruje ciasto.Warto.zrobic,choc pracy z tym wiele,a i robilam z niesolonych pistacji.

  3. Witam. Zrobilam ten torcik.Masa jest obledna.Mysle ze piekac biszkopt w prostokatnej blasze moznaby przelozyc kremem i podawac jako placek :).polecam.

  4. Witam.
    Torcik wyglada pieknie, rozważam przygotowanie go na Wielkanoc, proszę jednak o informacje czy trzeba uzyc slonych pistacji czy nie solonych ?? pozdrawiam!

  5. Wygląda obłędnie, może wypróbuję na święta, a jutro robię torcik daktylowy(wg,kuchni lidla,) z dużą ilością czekolady, zapowiada się pysznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *